Ta kobieta żyje już 95 lat, ma się świetnie i jak sama twierdzi, zawdzięcza to paleniu… marihuany.

mariwyr

Melita Gordon z Jamajki ma 95 lat i niedużo więcej niż 150 centymetrów wzrostu. Jak mówi, sekretem jej długowieczności jest palenie konopi indyjskich, które praktykuje od 10. roku życia.

Co więcej, starsza pani jest głęboko przekonana, że jeśli przestanie, może „przedwcześnie” umrzeć. W rozmowie z „Green Rush Daily” kobieta utrzymuje, że jeśli lekarz kazałby jej przestać palić, to po prostu zmieniłaby lekarza.

mari1

Melita przyszła na świat w tradycyjnej jamajskiej społeczności i pali praktycznie tak długo, jak tylko sięga pamięcią. Gdy była małą dziewczynką, odpalała fajki z cannabis dla starszych członków rodziny. W fabryce, w której pracowała przez długie lata, nazywano ją po prostu „The Pipe Lady” (ang. „pani fajka”).

Nie wszyscy w rodzinie są szczęśliwi z tego powodu. Jej córka próbowała przekonać matkę do pozbycia się nałogu przez wiele dekad, ale nie była w stanie. Z kolei mąż pani Gordon, który sam dożył wieku 100 lat, nigdy nie palił, ale nie przeszkadzało mu, że robi to jego żona.

mari2

Marihuana, a nie alkohol, praktycznie od zawsze jest tradycyjną używką pierwszego wyboru na Jamajce. Zdelegalizowana w latach osiemdziesiątych pod naciskiem Amerykanów, teraz prawdopodobnie zostanie z powrotem zalegalizowana na fali podobnych działań w kilku stanach USA.

wiadomość od autora artykułu:

Autorka: Kasia

Widzę, że zainteresował Cię mój artykuł! Jeśli doceniasz moją pracę, podziel się nim ze znajomymi, albo napisz jakiś miły komentarz.

Dzięki!

Dodaj komentarz