To, co robi ten gość sprawia, że od samego patrzenia pocą się dłonie. To już jest przesada!

szaleniecwyr

Oleg wspina się po budynkach w Rosji i Hong Kongu i na ich dachach robi różne akrobacje. Oczywiście bez jakikolwiek zabezpieczeń – jak na Rosjanina przystało. Jak myślicie? Stanie mu się coś kiedyś, czy tacy ludzie są „nieśmiertelni”?

wiadomość od autora artykułu:

Autorka: Kasia

Widzę, że zainteresował Cię mój artykuł! Jeśli doceniasz moją pracę, podziel się nim ze znajomymi, albo napisz jakiś miły komentarz.

Dzięki!

Dodaj komentarz