Próbował wszystkiego co możliwe, ale i tak nie może zasnąć…od 40 lat!

śpioch

64-letni Thai Ngoc nie może spać od 1973r. Poważnie wtedy zachorował i cierpiał na bardzo wysoką gorączkę, która postawiła go na krawędzi życia i śmierci. Chorobę udało mu się przezwyciężyć, ale od tamtej pory nie jest w stanie zasnąć.

Wietnamczyk mieszka u podnóża gór, w Que Trung, gdzie prowadzi swoje gospodarstwo i zajmuje się hodowlą świń i kurczaków oraz rolnictwem. Ma sześcioro dzieci, wszystkie mieszkają razem z nim. Wydajność jego pracy jest co najmniej dwa razy większa niż przeciętnie: nocami Azjata bowiem nie odpoczywa. Nie przerywa swojej aktywności na farmie, przez trzy miesiące udało mu się wykopać dwa duże stawy hodowlane, ostatnio patroluje teren w obawie przed złodziejami.

2be1ee41aeeec4b8560da0ffe55c381b,0,1

 

Mimo braku snu Thai Ngoc ma się dobrze, jest w świetnej formie fizycznej i umysłowej. Codziennie jest w stanie przenieść na dystansie czterech kilometrów i z powrotem 50-kilogramowy worek z paszą dla zwierząt. Jego żona podkreśla, że nie szkodzi mu nawet wysokoprocentowy alkohol. Ta nietypowa odmiana bezsenności uczyniła Wietnamczyka sławnym, a jego przypadkiem zaczęli interesować się lekarze. Wszyscy zgodnie twierdzą, że stan jego organizmu i samopoczucie zadziwia. Sen ma bardzo duże znaczenie dla wielu procesów metabolicznych w organizmie, tymczasem u Thai Ngoca jego brak zdaje się nie mieć żadnych niszczących konsekwencji. Choć w 2006 roku Wietnamczyk przyznał, że zaczyna czuć się „jak roślina bez wody”, to konsekwentnie odmawia spotkania z lekarzami, którzy chcą go dokładnie zbadać i oferują swoją pomoc. – Boję się pozostawić moją wioskę i tego, że mógłbym już nigdy tam nie wrócić – mówi.

 

wiadomość od autora artykułu:

Autorka: Kasia

Widzę, że zainteresował Cię mój artykuł! Jeśli doceniasz moją pracę, podziel się nim ze znajomymi, albo napisz jakiś miły komentarz.

Dzięki!

Dodaj komentarz